Czołem 
Jako, że wkładam trochę serca w mojego HEMIka postanowiłem, że gdyby kogoś pokorciło podzielę się z Wami wiedzą na temat przekładki układu wydechowego z WK SRT8 do WK na moim przykładzie 5.7 VVT z 2010r.
Pierwszą rzeczą jaką musimy zdobyć są oczywiście kolektory wydechowe i uszczelki pod nie





Kolejnym krokiem będzie zakup śrub, ASO zaleca wymiar M8x30mm o twardości 10.9 i takich też szukamy jeśli się uda, ja użyłem M8x40mm ale dałem podkładki pod kołnierz śruby. Wszystko dostępne w praktycznie każdym sklepie rolniczym.
Następnie demontujemy plastikowe nadkola z kołeczków, wyciągamy, to samo robimy ze zderzakiem i lampami ponieważ zwyczajnie będzie się nam lepiej pracowało
Następnie w kolejności ściągamy cały układ dolotowy i pasek osprzętu silnika, obsługa jest banalna, do napięcia napinacza wystarczy nam zwyczajna średnia grzechotka o rozmiarze kwadratu 3/8 cala

Przystępujemy do demontażu alternatora. Jest przymocowany na dwie śruby od frontu o rozmiarze nasadki 15, odkręcamy kabel od alternatora nasadką 13 i odpinamy wtyczkę, oto cała magia
Teraz ważna uwaga zanim zaczniemy rozbierać osprzęt od strony kierowcy, mianowicie wchodzimy do auta, przekręcamy na zapłon i przerzucamy dźwignię lewarka na pozycję N po czym przekręcamy Kluczyk/ Fobik do pozycji off, z racji na zostawionym N nie będzie możliwości wyciągnięcia fobika ze stacyjki.
Wychodzimy z auta i zabieramy się za stronę od kierowcy. Demontujemy akumulator razem z podstawą, wszystko trzyma się na śrubki które odkręcimy nasadką 10mm. Dla ułatwienia dostępu polecam odkręcić sprężarkę klimatyzacji, trzyma się trzema śrubami(nasadka 13mm) i opuścić ją jak najniżej się da.
Po tym procesie mamy już widok od strony lamp na kolektory wydechowe i bardzo ułatwi to nam wydobycie ich frontem.

Teraz pora na same kolektory, tutaj już musimy trochę się nasiłować ponieważ oryginalnie śruby powinny być skręcone z siłą 31Nm ale z biegiem upływu czasu mogą wymagać nieco większej siły do użycia, w każdym razie bierzemy w dłoń małą grzechotkę, szykujemy sobie nasadkę 10mm krótką i długą. Dostęp tak jak wyżej napisałem jest od frontu i przez nadkola. Po udanej akcji tniemy śruby łączące kolektory z katami przez wnęki od nadkoli LUB przenosimy się pod spód auta zabierając z sobą długą grzechotkę z dwiema długimi przedłużkami, do tego nasadka 15mm, od spodu jest możliwość odkręcić śruby, którymi kolektory skręcone są z katalizatowami. Prawdopodobnie ze starości śruby się ułamią ale nic w tym strasznego, ponieważ nic nie utknie.
Jeśli kolektory mamy już uwolnione ze szpilek wyciągamy je frontem przez wcześniej zrobioną przestrzeń. Poniżej przedstawiam różnicę między seryjnymi kolektorami a kolektorami SRT8 6.1 bo ta jest naprawdę kolosalna




Kolejnym etapem będzie czyszczenie powierzchni przed założeniem nowych kolektorów, ja użyłem do tego dremela z gąbkami ściernymi i sprawdziło się to wręcz idealnie.
Żeby ułatwić sobie czywszczenie i wkładanie kolektora od strony kierowcy musimy odpiąć drążek kolumny kierowniczej od maglownicy, od strony magla jest przykręcony jedną śrubą(nasadka 13mm) podważamy aż wyskoczy i podwieszamy drążek najwyżej jak się da

Nadmienię, że od strony kierowcy bagnet oleju jest przykręcony do skrajnej szpilki kolektora, musimy go odgiąć na bok ale to nie koniec przygody z bagnetem oleju, reszta w dalszej części artykułu...
Teraz schodzimy pod auto, musimy podeprzeć lewarkiem reduktor i odkręcić belkę podpierającą skrzynię begów aby wydobyć przedni wał napędowy, będzie nam to potrzebne przy wkładaniu kolektora od spodu. Belka skrzyni trzyma się na śrubach do których stosujemy nasadkę 16mm, odkręcamy i wywalamy na bok.
Szykujemy długą nasadkę 8mm i przedłużki, do tego najlepiej zaopatrzyć się w mały klucz udarowy, odkręcamy szpilki wału napędowego od strony reduktora i dyferencjału parami kręcąc sobie wałem, wcześniej uwolnionym pozycją N lewarka, aby wał zaczął się obracać musimy ponadto unieść jedno dowolne przednie koło nad ziemię.
Po wyjęciu wału jest konieczność demontażu rozrusznika, w tym celu potrzebujemy długą grzechotkę lub udar, długą przedłużkę, przegub nasadowy i nasadkę 15mm, rozrusznik trzyma się na dwóch śrubach od strony skrzyni, wyjmujemy rozrusznik i uwalniamy go z okablowania, kabel jest skręcony nakrętką na nasadkę 13mm i drugi kabelek ma wtyczkę z zapadką.
Tym razem przechodzimy do drastyczniejszej operacji którą jest wycięcie szlifierką kątową kawałka obudowy skrzyni 545RFE, konkretnie chodzi tu o niewykorzystane uszko od strony pasażera, które nie jest nam do niczego potrzebne. W SRT8 to zjawisko nie występuje z racji bytu skrzyni NAG1 mercedesa

Po tym zabiegu oba kolektory będą pasowały na swoich miejscach



Sam montaż kolektorów zaczynamy od przygotowania śrub. Smarujemy łebki smarem, polecam Cera-Tec Textara, śruby po tym się nie zapiekają, następnie bierzemy uszczelkę kolektora wydechowego, przedziewamy szpilką "dolny" otwór w uszczelce i przykręcamy do głowicy dosłownie na 3 obroty pozostawiając duży luz i już tłumaczę dlaczego od dołu i dlaczego luz

Otóż kolektor u dołu posiada otwory pozwalające zawiesić go na dolnych szpilkach, dlatego mocując uszczelkę zawsze pierwsze wkręcamy wszystkie dolne szpilki, wtedy bezproblemowo kolektor na nich zawiśnie i będziemy mogli sobie wkręcać po kolei górne.
Bardzo ale to bardzo ważna UWAGA dla posiadaczy 5.7 HEMI, w modelu WK występują dwa warianty tego motoru, pierwszy produkowany od 2005-2008r i drugi 2009-2010r. Różnica przy montażu kolektorów SRT polega na tym, że wszesne HEMI posiadały zawór EGR, który ma swój kanał w prawej głowicy wchodzący w kolektor wydechowy, więc w razie chęci montażu kolektorów 6.1 będzie wymagane dospawanie rurki od EGR do ostatniego kanału wydechowego w kolektorze. Poliftowych motorów VVT 09+ to nie dotyczy, nie posiadają one już zaworu EGR i został on wyparty poprzez zastosowanie zmiennych faz rozrządu.
Kolektory wkładamy od dołu i wieszamy na szpilkach jak wyżej przedstawiłem. Równomiernie przykręcamy do przylgni pozostawiając luz do sekwencyjnego dokręcenia. Szpilki dokręcamy z siłą 31 Nm lecz z powodu ciężkiego dostępu polecam wkręcić klucz dynamo w imadło i przetestować na ręce z jaką siłą pstryknie klucz przy zadanej wartości. Poniżej przedstawiam sekwencje dokręcania kolektorów 6.1


O dalszych pracach będę informował w kolejnych postach. Następny post będzie dotyczył sekcji z katalizatorami, tzw Mid Pipes.
Pozdrawiam